Skip to content

Miesiąc: Listopad 2013

Las Vegas

12 listopad 2013 Już na lotnisku witają nas automaty do gry: chyba dobrze trafiliśmy. Przemarznięci za sprawą klimatyzacji, trochę zmęczeni, do tego zegarek znów nam przestawili trzy godziny do tyłu. Niby na plusie, ale wahania czasowe są częste i znaczne, a koniec końców i tak przyjdzie nam oddać te godziny. Po przekroczeniu  progu lotniska gorące powietrze bucha nam w twarz. W okolicach północy są trzydzieści trzy stopnie, jeden terminal od drugiego dzielą kilometry pokonywane autobusem, a my spieszymy na tropicana…

read more Las Vegas

Leave a Comment

Boston po raz drugi

Pakujemy te nasze dwadzieścia trzy kilo, każdy w pośpiechu, bo niemal ostatni opuszczamy camp. Nagle pusto i cicho się zrobiło: żadnego porannego good day sunshine echem roznoszącego się po całym campie, stukotów i tupotów ani obaw, że zaraz nam sufit na głowę spadnie, kiedy stado camperów się nad nami przetoczy. Czym prędzej się wynosimy, bo duchem i pustką wieje. Niby szkoda, ale w sumie to nie żal, chyba wszyscy jesteśmy zmęczeni, bo wiesz: ileż można? Kiedy my tu takie plany! Kolejnego dnia…

read more Boston po raz drugi

Leave a Comment

Ida w kinie

Ktoś nam wmówił, że polskie kino jest słabe, oparte o najprostsze schematy i na europejskim rynku w ogóle nie istnieje. Nie wspominając o światowym. Nie to, ze musimy, ale chyba trochę ślepo uwierzyliśmy, że potrafimy produkować tylko pseudo gangsterskie komedie, sprzedawać lepsze lub gorsze żarty, a wszystko inne jest w cieniu. Błąd błąd błąd. Ostatnio czas jest na wagę złota. Sama nie wiem kiedy lato w jesień, a jesień w zimę się zamienia- więc i przy tym średnia kilku tygodniowo…

read more Ida w kinie

Leave a Comment