Skip to content

Miesiąc: Wrzesień 2014

Wrzesień dla Islandczyków

Przyjemności swoją drogą, ale przychodzi taki czas, że świat zawęża się do wymiarów biurka, nieustannych prób mobilizacji do pracy i widoku na następny blok osiedlowy. Dla mnie to właśnie wrzesień, od połowy sierpnia już zresztą. Widzę dokładnie, że pewne rzeczy zmieniają się nieodwracalnie. Lato minęło, to już na jesień idzie, a ja funkcjonuję kompletnie niezależnie od tych zjawisk. Słońce czy deszcz: znienawidzone dresy i okulary (których przetrzeć nawet sie nie chce). To oderwanie od rzeczywistości uderza dopiero- kiedy przemarznięta domowymi posiedzeniami- wkładam…

read more Wrzesień dla Islandczyków

3 Comments

Saloniki autostopem: mission failed

Całkiem przyjemnie byłoby napisać, że to bardzo prosty sposób na zwiedzanie, odbycie przygody i zaoszczędzenie pieniędzy; że wystarczą dobre chęci, ramowy plan podróży i odrobina szczęścia. Tymczasem plan może okazać się zbędny (albo finalnie nie przypominać tego początkowego) dobre chęci niewystarczające, a szczęście kluczowe. O ile w trakcie krótkich odcinków (Stomio i Ambelakia) nie jest to tak dostrzegalne, to już ruszając w dłuższą trasę trzeba się liczyć z tym, że nie wszystko może pójść tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Trzeba…

read more Saloniki autostopem: mission failed

Leave a Comment

Jedz po grecku, czyli w tawernie

Nie w restauracji, nie w jadłodajni ani bistro. W tawernie. Debaty nad wykupieniem wyżywienia powracały co jakiś czas, żeby się nie martwić i mieć to z głowy. Ale jakie to zmartwienie! Doświadczenie pokazuje, że prawdopodobnie najgorsza z możliwych opcji to płacenie z góry za to, że ktoś nas będzie karmił. Bez możliwości reklamacji, a tym bardziej wycofania się. Taka przyjemność to też wydatek: w opcji studenckiej ok. 80 euro, a rodzinnej nawet 200 euro od osoby, jak doniósł sąsiad- wczasowicz, który z biurem podróży się…

read more Jedz po grecku, czyli w tawernie

5 Comments