Skip to content

Miesiąc: Grudzień 2016

Berlin na jesień

Kiedyś myślałam, że Praga taka piękna i lubiłabym do niej wracać. Ale czy wracałam w sierpniu, czy w lutym, przez te wąskie kamieniczki tłumy się przelewały, most Karola był nie miejscem do spaceru, ale mocnego trzymania torebki i wymijania kolejnych grup z przewodnikami. A do Berlina bym teraz nawet nie wracała – zamieszkałabym – bo nie wiem, ile długich weekendów byłoby potrzebne, żeby to miasto lepiej poznać. Ukuło się ostatnio, że jest dobrym miejscem do życia. Są parki, dobra komunikacja, mnóstwo pięknych kamienic.…

read more Berlin na jesień

Leave a Comment

Signagi w Kachetii

To są ostatnie nasze dwa dni w Gruzji. Zobaczyliśmy Swanetię, zamoczyliśmy nogi w Morzu Czarnym przy brzegu Batumi, dotarliśmy też do Kazbegi. Teraz zostajemy w Tbilisi. Wystarczy nam już porannych pobudek, żeby czym prędzej rozpocząć trekking. Dlatego niespiesznie ruszamy metrem na dworzec Samgori i przez odgórnie narzucany niepośpiech spóźniamy się na marszrutkę, która miała odjechać o dziewiątej do Signagi w regionie Kachetii. Trochę zajęło nam jej szukanie, bo dworzec to w istocie bazar i nieoznakowana dżungla, ale trzymając się zasady koniec…

read more Signagi w Kachetii

Leave a Comment