Skip to content

Miesiąc: Listopad 2017

Gozo

Maleńka wyspa stworzona do wędrówek przed siebie. Zgubić się nie sposób, tylko czas trzeba dobrze wybrać. Może wrzesień jeszcze nie jest najlepszy, bo żar leje się z nieba, znalezienie kawałka ziemi w cieniu graniczy z cudem (Molik wie, bo szukała) i jest się jak na rozgrzanej patelni. Ale na wiosnę lub w październiku skwar pewnie mniejszy i przyjemność z dreptania większa. Widoki wszędzie obłędne. Cisza jak makiem zasiał, można odpocząć. A jak odejść trochę od wybrzeża w stronę centrum wyspy, to widać…

read more Gozo

Leave a Comment

Sliema

Jest jakiś nieład w tych zdjęciach, od godziny przestawiam i nie chcą się w jedną całość ułożyć. Zmieniam tytuł na Sliema, bo w oryginale jako Tas-Sliema brzmi fatalnie, ani tego się nie wypowie, ani nie do wygląda. Ale może nieład jest nieunikniony, bo cały wyjazd jeszcze na dzień wcześniej był chaosem, chociaż bilety od pół roku na skrzynce zalegały. Nocleg wybierałyśmy na tyle późno, że nie mogłyśmy już wybrzydzać. Wrzesień na Malcie to jeszcze pełnia sezonu. Koniec końców i tak wieczorne posiadówki na dachu przeszły…

read more Sliema

Leave a Comment