Skip to content

Kategoria: Europa

Antwerpia: gdzie po sprawunki?

Przeprowadzając się do nowego miejsca, początkowo zaaferowani samą zmianą, nieobeznani w terenie i często jedząc na mieście wydajemy znacznie więcej pieniędzy niż byśmy chcieli. Dopiero z czasem orientujemy się, że codzienne posiłki w Antwerpii  mogą być smaczne, zdrowe i wcale nie wymagają takich nakładów pieniędzy. Dlatego warto wyprzedzić upływ gotówki z portfela i od razu kierować się do miejsc, gdzie te same produkty są znacznie tańsze. Przede wszystkim należy unikać małych sklepików w turystycznej części miasta: to te, gdzie na wystawie różnorodne marki…

read more Antwerpia: gdzie po sprawunki?

Leave a Comment

Antwerpia: gdzie zjeść?

Tanio i dobrze to niekoniecznie w Antwerpii. Pełno tutaj brasserie, pubów, frituur i restauracji, ale trudno, aby kowalski na codzień się w nich stołował: a to ze względu na cenę, a to na zawartość tłuszczu. Cena nie zawsze idzie w parze z jakością, szczególnie w turystycznej części miasta, w pobliżu Grote Markt. Jednak głodnym człowiek nic nie zdziała, stąd pytanie co zjeść, żeby smakowało a nie rozstroiło żołądka i gdzie zjeść, żeby nie wyczyściło portfela do cna. WOK a way, Groendalstraat 14 chińszczyzna…

read more Antwerpia: gdzie zjeść?

Leave a Comment

Brugia

Tutaj wszyscy w tandemie. Teoretycznie żadna nowość i w Antwerpii są używane, ale nie na taką skalę. Ze względu na strumienie wody wijące się między jej budynkami nazywana jest Wenecją północy. To porównanie to też efekt łódek tam pływających oraz klimatu- choć o niebo chłodniejszego- to równie uroczego. Poza tym tło dla wydarzeń In Bruges, który to tytuł filmu niefortunnie przetłumaczono jako Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj, a którego największą zaletą jest właśnie miejsce akcji; dla mnie nade wszystko miejsce do spokojnych, choć…

read more Brugia

Leave a Comment

Museum Aan de Stroom

MAS: Museum Aan de Stroom, Hanzestedenplaats 1 Nie byłam, ale podskórnie czuję, że Muzeum Portu jest tylko dla zapaleńców. Natomiast, aby podziwiać panoramę miasta oraz ciekawie zaprojektowany budynek nie trzeba kupować biletów wstępu do muzeum, stąd warto skierować się ku północnej części miasta. Szlak wiedzie od Ratusza, przez Boczek (jak fantazyjnie jeden z twórców przewodnika po Antwerpii określił pewien kościół…) i dzielnicę czerwonych latarni. Do pokonania osiem pięter ruchomymi schodami oraz ewentualne tłumy, bo miejsce staje się mocno turystyczne. Więcej o Antwerpii: Antwerpia in…

read more Museum Aan de Stroom

Leave a Comment

Antwerp in a nutshell

Wychodząc na przeciw potrzebie krótkich charakterystyk i szybkich dygresji, znalazłam w końcu słowo, które chyba najlepiej oddaje to, co odróżnia Antwerpię od pozostałych miast: jest bardziej szykowne. To miasto diamentów, dobrze ubranych i wyglancowanych ludzi, którzy godzinami potrafią oddawać się piciu kawy i spożywaniu posiłków na zewnątrz. Można to zaobserwować, gdy wysiądziemy na zabytkowym dworcu kolejowym, usytuowanym w samym centrum miasta, od którego ciągnie się główna handlowa ulica: Meir. Przekonana jestem, że większość turystów właśnie od tego miejsca rozpoczyna swoje zwiedzanie.…

read more Antwerp in a nutshell

Leave a Comment

19/04/2014 Na obczyźnie to nawet pisanki człowiek by malował, aby tylko przywołać atmosferę, która panuje teraz w tym polskim domu, w którym mnie nie ma. Nagle ratowałabym tradycję, święciła jajka i z całą mocą oddawała się wszystkim tym domowym przygotowaniom, które tyle razy wywoływały frustracje i domowe spięcia. Wszystko, co każdego roku wydawało się zbyt oczywiste i schematyczne, na obczyźnie wydaje się niezbędne. Oni tutaj świąt nie znają. Przynajmniej nie takie, jakie ja mam w pamięci: gdzie wszystko skrzętnie jest przygotowywane,…

read more

Leave a Comment

Zmieniamy czas na lepszy

Antwerpia, 01/04/2013 Stadt Park Maj każdego roku tak wyczekiwany- właśnie przyszedł. I to wcale nie prima aprilis- a jeśli nawet- to daj boże, żeby ten pogodowy figiel trwał do czerwca przynajmniej. Żar z nieba się nie leje, ale to słońce, te bzy pachnące rosnące przy ogrodzie botanicznym na Leopoldstraat, który codziennie mijam w drodze do pracy, sprawia, że od razu radośniej dzień się toczy, w głowie jaśniej i od planów aż się w człowieku kotłuje. Choć trudno ze zmianą czasu trochę…

read more Zmieniamy czas na lepszy

Leave a Comment

Halo, tu Belgia

Mieszkam teraz w Antwerpii, mniejsza o to jak to się stało. Powiedzieć, że tak wyszło, że przypadek, to byłaby wierutna bzdura, że nie do końca planowanie to już niekoniecznie mija się z prawdą. Szybciej działam niż myślę ostatnio, więc nie zastanawiając się, spakowałam walizki jak tylko zadzwonił telefon. To śmieszna sprawa jest, bo człowiek nie do końca rozważa, analizy swat nie rozpisuje, tylko wysyła zgłoszenie, oni oddzwaniają, a kiedy już Cię zaakaceptują, to myślisz, czy to aby na pewno dobra…

read more Halo, tu Belgia

Leave a Comment

Lizbona

Mam w głowie poutykane mnóstwo miejsc, które kiedyś zobaczyłam, jeszcze jako dzieciak, dzięki rodzicom. Ale one się gdzieś kompletnie potraciły i czas poskładać wszystkie trasy, zabytki i widoki w jedną całość. Liznęłam trochę tej Europy- ale pamięć zawodna- pomieszała mi ją doszczętnie. Ostała się w niej też Lizbona jako ta słoneczna, pełna turystów i radości co nie miara, że już nigdzie chyba piękniej. Mam takie jedno zdjęcie zrobione z zamkowego wzgórza, gdzie nawet do siebie całkiem już podobna jestem, w…

read more Lizbona

Leave a Comment