Skip to content

Kategoria: Góry

Karkonosze: Śnieżne Kotły

Wyżej Karkonosze. Może mniej spektakularne niż Tatry, ale też kompletnie różne od Beskidów. Był to sierpień w pełni, kiedy z Wrocławia zrobiliśmy jednodniowy wypad na Śnieżne Kotły. Pokazali nam je Ania z Mateuszem (i pomysł, i trasa, grazie tante). Na szlaku rodziny z dziećmi, ścieżka idealna na niedzielny spacer. Niezbyt stroma, nie nad przepaściami, w głowie się nie kręci. Raczej rekreacyjna. Wcale nie zatłoczona, bo Śnieżka z kolei podobno oblegana. Ale i tam warto byłoby się wybrać myślę. Niech tylko…

read more Karkonosze: Śnieżne Kotły

Leave a Comment

Morskie Oko – Szpiglasowy Wierch – Dolina pięciu stawów

  Trzy godziny drogi autem i dwie na piechotę od domu mam takie widoki, a ja musiałam do gruzińskiej Swanetii polecieć, żeby się górami zachwycić. Wystarczyło pojechać w Tatry. Nie jest przesadą, że w lecie na Morskim Oku są całe pielgrzymki turystów i przyjemność wędrowania znacznie mniejsza. Ale te pielgrzymki w nocy nie ruszają. Można jak my, punkt dwudziesta trzecia wyjechać z Katowic, o drugiej wzmocnić się kawą w podzakopiańskim mc’donaldzie i o trzeciej ruszyć na Morskie Oko, żeby przed piątą…

read more Morskie Oko – Szpiglasowy Wierch – Dolina pięciu stawów

Leave a Comment

Połonina Wetlińska i Smerek

Zawsze nerwowo sprawdzamy przed wyjazdem pogodę, jakby od tego tylko i wyłącznie miała zależeć pomyślność wycieczki. Zapowiadali załamanie, więc na wszelki wypadek planszówki i książki wrzuciliśmy do bagażnika. I coś na rozgrzanie też. Przystanek w Jaśle, ostatnie pięćdziesiąt kilometrów do Wetliny po dziurach. Spanie jak na półkoloniach: duża noclegownia, roztocza w ciężkich gryzących kocach, wszędzie boazeria, w niej ukryty prysznic. Za oknem strumyk, więc nikt wcześnie nie wstaje w przeświadczeniu, że za oknem leje. Niebo zachmurzone i odwlekamy decyzję, czy w góry, czy…

read more Połonina Wetlińska i Smerek

Leave a Comment

Pilsko w Beskidzie Żywieckim

Nigdy po górach nie chodziłam. Nawet jeździłam w nie rzadko: spacer nad Morskie Oko, może raz Wetlina w Bieszczadach, Równica w Ustroniu i jak daleko sięgnę pamięcią to jeszcze Hala Boracza z jakąś wycieczką klasową się zdarzyła. Ale na pewno nigdy nie traktowałam tego jako sposobu na spędzanie czasu, nie przywiązywałam do gór wagi, a już na pewno nie emocjonowałam się nimi jakoś szczególnie. Pociągał mnie Paryż, chciałam pojechać do Włoch i Hiszpania też by mnie zadowoliła. Natomiast nasze polskie…

read more Pilsko w Beskidzie Żywieckim

Leave a Comment