Skip to content

Gozo

DSC_0114

DSC_0112

DSC_0129

DSC_0135

DSC_0138

DSC_0139

DSC_0144

DSC_0146

DSC_0156

DSC_0163

DSC_0093

DSC_0092

DSC_0079

Maleńka wyspa stworzona do wędrówek przed siebie. Zgubić się nie sposób, tylko czas trzeba dobrze wybrać. Może wrzesień jeszcze nie jest najlepszy, bo żar leje się z nieba, znalezienie kawałka ziemi w cieniu graniczy z cudem (Molik wie, bo szukała) i jest się jak na rozgrzanej patelni. Ale na wiosnę lub w październiku skwar pewnie mniejszy i przyjemność z dreptania większa. Widoki wszędzie obłędne. Cisza jak makiem zasiał, można odpocząć. A jak odejść trochę od wybrzeża w stronę centrum wyspy, to widać zarysowującą się stolicę. Gdyby ktoś zatęsknił jednak do cywilizacji. Ale wątpię.

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *