Skip to content

Liturgia słowa

Dawno nic mnie tak nie zdziwiło, lekko zszokowało, a w gruncie rzeczy zafascynowało.
Mówili, że na zachodzie kościoły na sklepy i teatry zamieniają, ale nigdy się z tym jeszcze w rzeczywistości nie zetknęłam. I przyznam, że trochę nie wiem co o tym myśleć.

Selexyz Dominicanen Bookstore, Dominicanerkerkstraat 1, Maastricht

Raz, że ja z katolickiego domu i państwa. Powinnam skandować jak niegdyś w trakcie dyskusji na temat sekularyzacji, że to świętokradztwo, a dwa, że tak głęboko zakorzeniony mam obraz kościoła z Kościołem związany, że trudno mi się w tym odnaleźć i zająć jakieś stanowisko.

Pomijając jednak te wszystkie na poły polityczne rozważania, samo miejsce robi wrażenie i wydaje się być niesamowicie dobrze zagospodarowaną przestrzenią. W Holandii z kościołów użytku nie ma: stoją przeraźliwie puste, więc na dobrą sprawę dlaczego mają niszczeć? Inna sprawa na co się je zamienia: dyskoteki (to Niemcy), przedszkola czy supermarkety nie wydają się być odpowiednie dla tych nieraz perełek architektury. Co innego księgarnia. Góry książek wraz ze strzelistą budową gotyckiego kościoła potęgują wyjątkowość miejsca, tchną w nie ducha. Choć niewątpliwie kawiarniany stół w kształcie krzyża balansuje na granicy sacrum i profanum.

Miejsc takich w Holandii jest z pewnością więcej: w Maastricht przy Sint Servaasbrug przedszkole znajduje się w budynku kościoła, w Bredzie z kolei zamieniono go na pukt konferencyjny. Warto przyjrzeć się temu procesowi z bliska i umieścić te punkty na mapie swojego zwiedzania.

Więcej zdjęć z Maastricht

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *