Skip to content

Tag: usa

Santa Monica

16 sierpień 2013, mogłabym na potrzeby chwili stworzyć mniej lub bardziej prawdziwą teorię, która jasno wskazywałaby na szczytne cele naszej podróży do Santa Monica, ale nie czarujmy się: chcieliśmy się po prostu wygrzać i lenić przez pół dnia, odespać w słońcu wszystkie jet lagi, noce, gdy nie zmrużyliśmy oka albo te, podczas których udało nam się je ledwo przymknąć, a już dzwonił budzik, że czas się zbierać; chcieliśmy jak klasyczni plażowicze szerokich połaci piachu, wielkich fal w oceanie i świętego…

read more Santa Monica

Leave a Comment

Foggy Boston

To nasz pierwszy duży przystanek na wschodnim wybrzeżu. Nie liczę już Nowego Jorku z chwili, gdy postawiliśmy stopę w Ameryce. Lądowanie było twarde, choć ekscytujące, ale ciągle pełne zmęczenia, tłumów, ciasnych korytarzy metra i stromych schodów, których przeprawy dwudziesto-trzy kilowe walizki nam nie ułatwiały. Te wspomnienia choć teraz lżejsze, wymazuję. Tak, więc Boston. My zdeterminowani, żeby tylko wyrwać się z campa, zobaczyć jak wielki ten świat. Choć nigdy nie przypuszczalibyśmy, że bez samochodu ani rusz, a podróż do miasta odległego zaledwie…

read more Foggy Boston

Leave a Comment

Na styku Massechussets i Nowego Jorku…

… znajduje się Great Barrington. Żeby tutaj dotrzeć trzeba mieć bardzo szczegółową mapę, żeby zamieszkać- gruby portfel. Nie wiem co na to statystyki i może zaraz z ciekawości sprawdzę, ale według miejscowych Massechussets (zaraz obok niżej położonego Connecticut i dalekiej Kalifornii) uchodzi za najbogatszy stan w USA. Ludzie żyją tutaj dostatnio w swoich domkach z równo przyciętymi trawnikami (to moja ulubiona kwestia), a na podjeździe zwykle ze trzy auta dobrej marki stoją. Docierają nimi wszędzie. Bo od razu należy zaznaczyć,…

read more Na styku Massechussets i Nowego Jorku…

Leave a Comment

A w podróży podróżujemy

Temat podróżowania, planowania wyjazdów, wydatków oraz sposobów, którymi się posługujemy- prędzej czy później musiał wypłynąć. Nie liczymy się z kosztami czy raczej odkładamy grosz do grosza i wyznaczamy dzienny budżet? Jakie jest kryterium według, którego wybieramy miejsce docelowe? Jak i gdzie się żywimy? Nocujemy w hotelu, hostelu czy korzystamy z czyjejś uprzejmości? Biuro podróży czy żmudne przeszukiwanie Internetu, by złapać jakąś promocję? Wariacji na ten temat jest nieskończenie wiele. Wydaje mi się, że kluczowa jest odpowiedź na pytanie: czego oczekujemy…

read more A w podróży podróżujemy

Leave a Comment

Co to jest summer camp, jak wyjechać i czy to boli?

Kojarzycie te filmy na Polsacie: niedzielne przedpołudnie, amerykańskie dzieciaki w jednakowych mundurkach lub bez wylewają się z żółtego wszystkim dobrze znanego school busa, mają zakwaterowanie w środku lasu i pobudki zaplanowane na 7, a w stołówce rzucają się jedzeniem, pomimo, że zawsze znajdzie się jakiś Erwin-nauczyciel pilnujący porządku twardą ręką? To jest właśnie summer camp. Amerykańska wersja naszych kolonii w Mrzeżynie, na które dzieci górników tak licznie wyjeżdżają. Pytanie jak wyjechać należy do tych podstawowych, choć przyznam- już lekko zwietrzałych-…

read more Co to jest summer camp, jak wyjechać i czy to boli?

Leave a Comment