Skip to content

Trekking: Mancha Blanca

Do parku Timanfaya samochodem można wjechać tylko do pewnego momentu. Następnie trzeba się przesiąść w autobus wycieczkowy, gdzie w trakcie godzinnej objazdówki wysłuchuje się przewodnikowych informacji okraszonych muzyką rodem z horroru, wywołującą raczej śmiech niż dreszczyk emocji. Same widoki są na tyle niecodzienne i dosyć przerażające, że nie trzeba dla nich specjalnej oprawy muzycznej. Wycieczka odbywana zza brudnych szyb nie pozwala jakoś szczególnie zwiedzić parku i czuje się spory niedosyt. Z kolei trekking w zorganizowanej grupie  z przewodnikiem trzeba odpowiednio wcześnie zaplanować. Za to nacieszyć oczy powulkanicznymi widokami można w trakcie szlaku na Mancha Blanca. Jak trafić na szlak? Z wioski Mancha Blanca trzeba kierować się na południe drogą LZ-67, a na skrzyżowaniu skręcić w nieutwardzoną gruntową drogę, prowadzącą na parking skąd w oddali widać górujące wulkany. Trzeba liczyć ok. 3 h na całą trasę. Pod wulkany podchodzi się polami lawowymi, stąd warto założyć wygodne buty z grubą podeszwą. Kamienie bezlitośnie wbijają się w stopy. Poza tym trasa niezbyt wymagająca, a widoki na Parque Natural de los Volcanes dosłownie nie z tej ziemi.

DSC_1197

DSC_1203

DSC_1206

DSC_1209

DSC_1222

DSC_1212

IMG_0355

DSC_1226

DSC_1228

DSC_1227

DSC_1243

DSC_1249

DSC_1250

DSC_1257

DSC_1262

DSC_1258

 

DSC_1247

DSC_1269

DSC_1273

DSC_1276

DSC_1298

DSC_1301

DSC_1306

DSC_1321

DSC_1330

 

 

 

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *